Aktualności
2019-10-13
W dniach 10 - 13 października 2019 roku, w Sarajewie w Bośni i Hercegowinie odbyły się XXXIV Mistrzostwa Europy Seniorów i XXV Mistrzostwa Europy Juniorów w Taekwon-Do ITF.
 
2019-10-07
W dniach 30 września – 7 października 2019 roku odbyło się w Centralnym Ośrodku Sportu - Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale zgrupowanie Reprezentacji Polski Seniorów i Juniorów w Taekwon-Do ITF.
 
Należymy do
  • Zajęcia Taekwon-Do
    TRZY POZIOMY ZAAWANSOWANIA
    Grupa początkująca

    Grupa średniozaawansowana

    Grupa zaawansowana
     
  • Zajęcia TKD Tigers
    NAUCZENIE I WYCHOWANIE DZIECI W WIEKU 4-7 LAT
    Zachowanie się w różnych sytuacjach
    Obrona przed przemocą i znęcaniem się
    Zdrowy styl życia i odżywianie
    Kondycja fizyczna
    Praca zespołowa i przywództwo
    Wartości rodzinne
     
  • Siła tradycji
    JESTEŚMY Z WAMI 25 LAT
    Nasz klub rozpoczął swoją działalność
    28 marca 1994 roku

    Już ćwierć wieku działamy na rzecz mieszkańców miasta i powiatu
     
  • Zajęcia FITNESS
    ZAJĘCIA DLA PAŃ
    Zdrowy kręgosłup - Stretching
    Joga Fit / Jerry Cross
    Gimnastyka kręgosłupa
    Power Step+ / Step 40+
    TBC / Gimnastyka / Step
    TKD 25+
     
  • Zajęcia z pływania
    ZAJĘCIA NA BASENIE DLA DZIECI I DOROSŁYCH
    Aqua Aerobic

    Aqua TBC

    Nauka pływania dla dzieci i młodzieży
     
  • Mistrzostwa Europy 2019
    NASI KLUBOWICZE W KADRZE POLSKI
    Cezary Jackowski:
    - złoto w drużynowych układach formalnych
    - złoto w drużynowych technikach specjalnych

    Julia Kawka:
    - brąz w drużynowych układach formalnych
     
  • Projekty lokalne
    WSPÓŁPRACA Z SAMORZĄDEM LOKALNYM
    Działalność społeczna

    Wspieranie zadań publicznych

    Organizacja zawodów i obozów sportowych
     
  • Program Rodzinny Mińsk
    MIŃSKA KARTA DUŻEJ RODZINY
    Zniżki w opłatach za zajęcia:

    - Taekwon-Do
    - FITNESS
    - Nauka pływania
     

"Taekwon-Do jest bardzo proste" - wywiad z panem Kazimierzem Pieńkowskim

Pan Kazimierz Pieńkowski – znają go wszyscy nasi klubowicze. Na co dzień skromny i cichy, w sali treningowej zmieniał się w tytana pracy - wzór dla młodszych i starszych adeptów. Wzór pokonywania słabości własnego organizmu, harmonijnego rozwoju oraz rozumienia filozofii Taekwon-Do. Po latach treningów pan Kazimierz, z przyczyn zawodowych, rozstaje się z klubem. Z tej okazji zgodził się na krótką rozmowę dla klubowej strony internetowej aby w ten sposób pożegnać się oraz udzielić swoich ostatnich wskazówek.

Igor Koczyrkiewicz [IK] - Panie Kazimierzu, wspominał pan kiedyś, że Taekwon-Do dało panu bodziec do dalszego rozwoju umysłowego i duchowego. W ciągu ostatnich pięciu lat przeszedł pan ścieżkę która innym zajmuje normalnie dziesięć lub więcej lat.

Kazimierz Pieńkowski [KP] - Systematyczne treningi, które można traktować jako pewien rodzaj medycyny naturalnej dla organizmu, spowodowały że zaszły we mnie poważne zmiany. Jedną z nich było z pewnością podniesienie mojej motywacji do wszechstronnego rozwoju – nie tylko ciała ale też umysłu.

[IK] - Z racji swojego miejsca zamieszkania może pan na co dzień korzystać z uroków natury. Czy ćwicząc Taekwon-Do wykorzystywał pan możliwości jakie dawało panu obcowanie z przyrodą?

[KP] - Od dziecka wychowywałem się w zgodzie z naturą, żyjąc według czterech pór roku wsłuchiwałem się w tętno lasu i łąki. Kiedy zacząłem trenować Taekwon-Do oraz rozpocząłem swoją ścieżkę edukacyjną spojrzałem na otoczenie także z trochę innej strony – jako na źródło wyciszenia i relaksu. Pradawni koreańscy wojownicy także byli otoczeni przez naturę. I ja teraz, tak jak oni wtedy, mogłem czerpać z niej natchnienie. Podczas samotnych ćwiczeń na łonie natury uważny adept może usłyszeć w myślach głosy wojowników. Jest to po prostu kwestia techniki manipulowania umysłem.

[IK] - Można powiedzieć, że podobnie czynił Sosai Masutatsu Oyama, twórca Karate Kyokushin, ćwicząc miesiącami samotnie w odludnych miejscach Japonii otoczony jedynie przez naturę.

[KP] - Mistrz Oyama wyznaczył uniwersalne drogowskazy dla wszystkich ćwiczących sztuki walki. Każdy powinien z nich korzystać.

[IK] - Rola Mistrza Jacka Łuniewskiego w pana drodze ku poznawaniu granic własnych możliwości z pewnością też jest nie do przecenienia?

[KP] - Wielokrotnie zasięgałem opinii Mistrza Łuniewskiego w sprawach dotyczących zarówno oświaty jaki i Taekwon-Do. Mistrz okazując mi swoje serce przepełnione dobrocią wskazywał mi drogę którą należało podążać, a także kształtował mój niezłomny charakter pozwalający osiągać – wydawałoby się, że niemożliwe w moim wieku – pamięć mięśniową wykonywanych technik oraz koordynację ruchową ciała. Dzięki niemu wiem też, że ból istnieje tylko w naszym umyśle. To fascynujące, że mogłem go spotkać na swojej drodze.

[IK] - Zapewne nie wszyscy z pana otoczenia docenili tą nieoczekiwaną eksplozję samorealizacji na wielu płaszczyznach?

[KP] - Spotkałem się z oznakami lekceważenia czy wrogości ze strony ludzi o słabych charakterach. Jednak większość osób, szczególnie z klubu ale także i z mojej pracy, dopingowała i wspierała mnie w mojej drodze ku ogólnemu rozwojowi.

[IK] - Dobrze opanowane techniki Taekwon-Do to bardzo skuteczna broń. Jak pan odnajduje stopień ich trudności na swoim etapie poznawania tej sztuki walki?

[KP] - Taekwon-Do jest bardzo proste. Nie mniej aby osiągnąć sukces oprócz dobrych chęci ucznia potrzebny jest dobry nauczyciel, który w odpowiednim momencie podpowie albo ukierunkuje adepta. I tutaj znów chciałem złożyć pokłon Mistrzowi Łuniewskiemu, który włożył wiele wysiłku oraz poświęcił swój czas abym opanował techniki Taekwon-Do w zadowalającym stopniu.

[IK] - Wiem, że były sytuacje w których mogła zajść potrzeba użycia przez pana technik które wyćwiczył pan w czasie treningów – na szczęście udało się jednak uniknąć najgorszego…

[KP] - Sztuki walki to w istocie unikanie przemocy, tak więc starałem się wytłumaczyć moim adwersarzom, że nie warto potęgować konflikty aby w efekcie doszło do rękoczynów. Oczywiście gdy zachodziła taka potrzeba działałem zdecydowanie i bezwzględnie, choć z rozsądkiem - kilka osób odczuło twardość moich bloków. Ponadto treningi mentalne pozwoliły mi wyostrzyć zmysły. Mój próg czujności jest teraz na zupełnie innym poziomie niż kiedyś.    

[IK] - Testy siły w Pana wykonaniu podczas egzaminów na stopnie szkoleniowe obrosły już legendą. Czy przygotowywał się Pan do rozbić desek w jakiś szczególny sposób, czy też był to efekt pana wrodzonych predyspozycji? 

[KP] - Przygotowując się do rozbić, opierałem wyćwiczenie swoich technik głównie na moich naturalnych cechach motorycznych, które ukształtowałem w dzieciństwie oraz młodości – dzięki krzewieniu kultury fizycznej na wysokim poziomie w tym okresie mojego życia.

[IK] - Panie Kazimierzu, co chciałby Pan powiedzieć naszym klubowiczom na zakończenie?

[KP] - W sali treningowej pokazałem, że bez względu na wiek można się harmonijnie rozwijać osiągając wysoki poziom znajomości technik, sprawności i skuteczności. Podstawową rzeczą jest praca nad sobą, pokonywanie własnych słabości, choć jak wiemy z samym sobą walka jest najtrudniejsza. Chciałbym aby pozostali poszli moją ścieżką nie tylko jeśli chodzi o rozwój fizyczny ale także jeśli chodzi o edukację. Oprócz rozwoju fizycznego szalenie ważny jest równoległy rozwój horyzontów myślowych. To jest moje przesłanie z którym pozostawiam klubowiczów.

[IK] - Dziękuję za rozmowę i mam nadzieję, że w wolnych chwilach będzie Pan odwiedzał klub.

[KP] - Ja także dziękuję. Oczywiście, postaram się odwiedzać klub o ile nie przeszkodzą mi w tym obowiązki służbowe. Dlatego nie mówię "żegnajcie" - mówię "do widzenia"...

UWAGA: Wywiad autoryzowany


« Powrót
Nasz adres
Miński Klub Sportowy "TAEKWON-DO"
ul. Dąbrówki 28/1 (nad "Biedronką")
05-300 Mińsk Mazowiecki
Bank
PLN: 84 1020 4476 0000 8102 0079 0840
EUR: 57 1020 4476 0000 8002 0417 5220


Adres korespondencyjny
Jacek Łuniewski
ul. Szpitalna 17/53
05-300 Mińsk Mazowiecki


E-mail
jacektkd@wp.pl
Telefony
RECEPCJA KLUBU
787 796 064 od godz. 17.00
Trener Taekwon-Do
608 497 616
Trener Fitness / Pływanie
602 361 229
Copyright 2013 MKS „TAEKWON-DO”